"Nowa przyjaciółka"
Nareszcie dojechali. Poszli do swojego domu.Jo obiecała Victorii, że zadzwoni do niej jak dojadą:
-Halo?
-Cześć Victoria
-O! Jo co tamu ciebie?
-Dobrze a u ciebie?
-Też chociaż.............
-Coś się stało??
-Chciałam ci powiedzieć przed twoim wyjazdem...
-Ale co?
-Pamiętasz jak był ten koncert w Los Angeles?
-No, byłam wtedy chora. Ominął mnie występ Kendalla!!!!!
-No właśnie...... Jeden z nich jest moim chłopakiem!!!...
-Tak! Który?
-James Maslow
-Gratuluję!!!
-Dzięki
-No wiesz...
Wtem zawołała mama Jo:
-Jo musisz iść do sklepu!!!!!
-Dobrze tylko pożegnam się z Victorią
Jo dała słuchawkę do ucha:
-Słyszałaś Tori?
-Tak, sklep na ciebie czeka!
-Ha, Ha, Ha tak
-No to trzymaj się Pa
-Pa
Rozłączyły się i Jo przyszła do mamy:
-Mamo daj mi kasę i listę zakupów
-Jaką kasę?
-No pieniądze
-Aha, a gdzie jest Russel?
-Sprawdza plazmę haha
-Hahaah ok.
-To dajesz?
-Co?
-Pieniądze!
-Ok. Masz.
-Dzięki zaraz wrócę
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz