"Przygotowania"
Zaczęły się wielkie przygotowania. Dziewczyny pojechały do galerii po sukienki. Weszły do "glittery" sklepu z odzieżą ślubną. Przymierzały ze 150 sukienek ale żadna nie pasowała.Więc poszły do "Golda". Tam spodobały im sie 2 sukienki. Jo spodobała się morska bez ramiączek z czarnym paskiem do tego kupiła sobie pod ten sam kolor szpilki.
Natomiast Tori wzięła bladoróżową minisukienkę i butu pod kolor skóry , czółenka. Po zakupach czekały na autobus . Nagle przypomniały sobie o obrączkach. Weszły do sklepu jubilerekiego i wybrały takie z inicjałami L&L czyli Logan i Lucy. Pojechały potem do domu.
Musiały sie pospieszyć. Ubrały sukienki i zrobiły make-up. Wtedy zadzwoniła Lucy:
-Gdzie jestescie?
-Jeszcze w domu.
-Co?
-Która godzina?
-13.25
-Ok.
-No szybko. Chodżcie do mnie podwiozę was.
-Dzięki.
-To za 5 minut pode mną.
-Nie może być za 10?
-Nie!
-Ok. Pa
-pa.
Dziewczyny ze stresu zapomniały wziąć obrączek. Pobiegły do Lucy.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz