Piosenki Katelyn Tarver

wtorek, 13 maja 2014

"Wazna rozmowa z przyjaciółką"

"Ważna rozmowa z przyjaciółką"
Jo wybiegła z domu i idąc do swojej najlepszej przyajciółki Victorii rozmyślała: "Jak rodzice mogli mi to zrobić, mam zostawić to wszystko, całe moję życie". Dochodziła do Victorii, lecz ona ja zobaczyła i wyszła jej naprzeciw"

-Jo co się stało??? zapytała Tori

Jo wybuchła płaczem i opowiedziała całą historię z wyprowadzką .

Tori na to:

-Przykro mi........

-Powiedz jak mam zostawić Russela ....Jak!!!??

-Znajdziesz sobie nowego.

-Ale ja kocham Russela( wybucha placzem)

-Naprawdę nie wiem jak mam cie pocieszyć...:(

-Ah......

-A kiedy wyjeżdżacie??

-Chyba za miesiąc odpowiedziała Jo wciaż pochlipując.

Wtem do pokoju Tori wtargnęła jej siostra Madison. Madison chodzi do trzeciej liceum, jest ładna i mądra. Mady zapytała :

-Co sie stało??

-Wyprowadzam się odpowiedziala Jo

-Naprawdę ? Gdzie?

-Do Waszyngtonu

-Wow,naprawdę? Tam sa najlepsze uniwersytety.

-Mady , nie pogrążaj sie powiedziała Victoria

-Ale co ja robie??

-Ah, nic,nic

Madison miała wychodzić , gdyz przypomniała sobie po co przyszła:

-Zapomniałabym, mama woła na nalesniki

Jo mina sie usmiechneła, lubiła naleśniki robione przez panią Glickman

-Zaraz przyjdziemy odpowiedziały równo

-Dobrze

Przyjaciółki poszły do kuchni gdzie siedziała Madison , Chad i Brandon jej bracia. Wszyscy zajadali naleśniki więc Tori i Jo tez sobie zjadły.

Gdy skonczyły, poszły do domowej biblioteki. Mama Victorii była profesorem więc musiała mieć duużoo książek.Usiadły na brzegu i Tori zapytała:

-Kiedy zamierzasz powiedzieć Russelowi?

-Jutro spotykam sie z nim, idziemy na łyżwy.

-Chcesz żebym poszła z tobą?

-Nie , nie musisz:(
-Aha , to jak wolisz

-Będe juz leciała pewnie mama się o mnie martwi.

-Dobra trzymaj się

-Do zobaczenia Tori



Do zobaczenia Jo


Jo szybko pobiegła do domu, bo było zimno. Jak przybiegła próbowała wejsć tak, żeby mama jej nie zauwazyła. Ale ją zobaczyła...........





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz